|
23.02.2011. |
|
Nerwy Mariana Kociniaka (75 l.) od dłuższego czasu wystawiane są na ciężką próbę. I chyba nawet poważna operacja, która w ostatniej chwili uratowała mu życie, nie kosztowała go tyle emocji, co ostatnie perypetie związane z jego ukochanym samochodem. |
|
Czytaj całość
|